środa, 02 luty 2011 14:04

DDA: Czas na lekturę. Czas na rozmowę!

Aby nasza strona stała się jeszcze bardziej atrakcyjna dla swoich użytkowników, postanowiliśmy utworzyć na niej samodzielne forum. Forum, które – mamy nadzieję – szybko dla wielu z Was stanie się miejscem wymiany doświadczeń, opinii i przemyśleń. Korzystanie z forum jest bardzo proste – nie wymaga zakładania konta. Co za tym idzie, nie ma również potrzeby każdorazowego logowania się. Każdy szybko i łatwo może zamieścić tu swoją opinię, odnoszącą się do już istniejących wpisów lub zaproponować dyskusję na własny temat. Serdecznie zapraszamy!

W tym miejscu chcemy również podziękować Wam – nasi Drodzy Internauci – za tak duże zainteresowanie naszą stroną. W krótkiej – zaledwie dwumiesięcznej historii swego istnienia – gościło na niej ponad 16 tysięcy osób (są to tzw. niepowtarzalni użytkownicy). Fakt ten napawa nas zadowoleniem i nadzieją, że znajdujące się tu treści, choć troszkę są w stanie pomóc w Waszych problemach. 

Właśnie po to, aby wesprzeć dorosłe dzieci alkoholików w ich zmaganiach z własną bolesną przeszłością, wydawnictwo „Charaktery” opublikowało dwie rewelacyjne książki autorstwa Timmena Cermaka i Jacques'a Rutzky'ego: „Czas na wyleczenie. Przewodnik” i „Czas na wyleczenie. Podręcznik”. Książki okazały się bestsellerami – pierwszy nakład został wyczerpany w błyskawicznym tempie. Świadczy to o dwóch rzeczach. Książki są doskonale napisane, bezpośrednio i dogłębnie dotykając istoty problemu, którego skala jest ogromna.

Według danych Państwowej Agencji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych w Polsce żyje 3 miliony ludzi, których rodzice byli alkoholikami! W lutowych „Charakterach”, które niedawno trafiły do sprzedaży profesor Jerzy Mellibruda – pionier terapii i propagowania wiedzy na temat DDA w naszym kraju pisze między innymi:

„Życie dziecka w rodzinie, w której ktoś pije patologicznie, jest związane ze stanem chronicznego napięcia i przeciążenia emocjonalnego. Bardzo często przeżywa ono strach, lęk, gniew, zwątpienie, smutek i upokorzenie. Jest to związane nie tylko z konkretnymi i powtarzającymi się zagrożeniami, ale także z rozpadem systemu więzi i oparcia, który powinien istnieć w domu rodzinnym i dawać członkom rodziny poczucie bezpieczeństwa. Obecny jest również smutek, przygnębienie i rozpacz z powodu wielu strat emocjonalnych i poczucia bezradności wobec rozpadu życia rodzinnego.

Częstym stanem jest także wstyd, który pojawia się, gdy dziecko prag­nie ukryć, co dzieje się w domu. W części przypadków niewyrażony gniew jest kierowany przeciw samemu sobie. Najczęściej przejawia się w negatywnym stosunku do siebie, w dręczeniu i deprecjonowaniu siebie. Pod wpływem sytuacji domowych dziecko cierpi, ma poczucie krzywdy, bezsilności i bezradności oraz poczucie niesprawiedliwości.  Ślady takich trudnych doświadczeń zapisują się w psychice – są balastem zakłócającym proces rozwoju i mogą wywierać bardzo negatywny wpływ na całe życie skrzywdzonej osoby.
 
Trud i cierpienie związane z dźwiganiem tego ciężaru są wspólne dla większości DDA. Jednak już we wczesnych latach różne osoby w różny sposób próbują sobie radzić z sytuacją rodzinną i z obecnością tych śladów w ich psychice. Ważnymi źródłami różnorodności doświadczeń w rodzinie alkoholowej są: specyfika zachowania obojga rodziców, płeć dziecka i jego cechy temperamentu. Różne czynniki i zmienne okoliczności życiowe także wpływają na to, jak ślady tych doświadczeń utrwalają się i kształtują osobowość oraz styl życia DDA.”

A tak Timmen Cermak wyjaśnia motywy napisania swojej ksiązki:  „Czas na wyleczenie” napisałem, aby pomóc ludziom zrozumieć rozmaite konsekwencje dorastania w rodzinie alkoholowej; chciałem, żeby przestali się zajmować ranami przeszłości, a skupili na tym, co muszą zrobić dziś, by wyzdrowieć. To ważne, żeby w pełni zaakceptować ból i żal spowodowane chorobą rodziców; ważniejsze jednak, żeby dostrzec, jak bardzo wciąż nas ograniczają życiowe strategie, które w młodości wykorzystywaliśmy do przetrwania w rodzinie alkoholowej. Nie wolno w nieskończoność roztrząsać problemów, trzeba iść do przodu i szukać rozwiązań.

Ludzie często fantazjują na temat swojego leczenia; leczenie jednak ma miejsce tylko wtedy, gdy ludzie mocno stoją na ziemi, świadomi realiów swojego życia. Z tego też nam i naszej rodzinie. Jednak „czas na wyleczenie” przychodzi tylko wtedy, gdy jesteśmy uczciwi wobec zmian, jakich musimy dokonać w naszym codziennym życiu, gdy bierzemy za nie odpowiedzialność.

Celem „Czasu na wyleczenie” jest przemiana poznawania przeszłości w drogę do wyleczenia, a nie stwarzanie okazji do obarczania wszystkich winą za to, co się kiedyś stało. Obarczanie winą rodziców powoduje, że nie jesteśmy w stanie wyrwać się z uścisku przeszłości. Wyleczenie zaczyna się od trzeźwego spojrzenia na przeszłość, które prowadzi nas do zaprzestania oszukiwania samych siebie i skłania do podjęcia leczenia.

Na szczęście jest to droga, którą nie musimy iść samotnie. Razem możemy zrobić to, czego nie jesteśmy w stanie zrobić sami.


DDA: Czas na lekturę. Czas na rozmowę!