czwartek, 02 grudzień 2010 13:08

Wasze komentarze

Jakbym czytała o sobie... Jestem najstarsza z rodzeństwa i mam ojca alkoholika – od zawsze musiałam być dorosła. Chciałam pomagać mamie, żeby było jej lżej. Nauczyłam się jednak patrzeć na siebie pozytywnie i znam swoją wartość... Ale mój brat chyba nigdy nie dogada się z mamą. Nie wierzy w siebie, nie chce się otworzyć, rozmawiać. To samo z siostrą. Ale teraz ja jako ta najstarsza pracuję nad tym;)

Komentarz odnosi się do tekstu „Gdy rodzic pije”